Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 11 w pobliżu Motylewa. Policjanci z grupy SPEED zatrzymali do kontroli 61-letniego mieszkańca powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego, który kierując osobową Kią, wyprzedzał w miejscu niedozwolonym. Mężczyzna rozpoczął ryzykowny manewr na trasie, stwarzając realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. W pewnym momencie o mały włos nie doprowadził do czołowego zderzenia z pojazdem jadącym z naprzeciwka. Inni kierowcy byli zmuszeni do gwałtownego hamowania oraz zjazdu na pobocze. Funkcjonariusze, którzy byli świadkami całej sytuacji, natychmiast zatrzymali kierującego do kontroli drogowej. Jak podkreślają mundurowi, każde takie zachowanie spotka się ze stanowczą reakcją. 61-latek za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem w wysokości 1000 złotych. Na jego konto trafiło również 15 punktów karnych.
Policja apeluje do kierowców o rozsądek i odpowiedzialność na drodze. Niebezpieczne manewry i chwila nieuwagi mogą doprowadzić do poważnych wypadków, których skutki bywają tragiczne.