Zgłoszenie o zagięciu mieszkanki powiatu złotowskiego policjanci otrzymali w niedzielę chwilę przed godziną 21:00. - Z relacji rodziny wynikało, że 26-latka prowadziła korespondencję poprzez komunikator, z której wynikało że jej życie może być zagrożone. Z uwagi na późną porę oraz warunki atmosferyczne, policjanci ze złotowskiej jednostki przystąpili niezwłocznie do działań poszukiwawczych- powiedział nam Damian Pachuc z KPP w Złotowie
Po ogłoszeniu alarmu, w działania natychmiast zostali zaangażowani policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Złotowie, przewodnik psa tropiącego z Komendy Powiatowej Policji w Pile, funkcjonariusze z Poznania oraz Strażacy z Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Mundurowi wiedząc, że w takiej sytuacji nie ma chwili do stracenia, rozpoczęli poszukiwania, przeszukując kilkanaście kilometrów kwadratowych, łąk, pól oraz terenów leśnych.
- Dzięki pełnej mobilizacji oraz zaangażowaniu w poszukiwaniach wszystkich służb przed godziną 4:00 (24.02), na terenie kompleksu leśnego odnaleźli wyziębioną i nieprzytomną poszukiwaną - powiedział Damian Pachuc. Po udzieleniu pierwszej pomocy, kobieta odzyskała świadomość, a następnie trafiła pod opiekę specjalistów.